Skarga pauliańska czy da się obronić

Temat na forum 'Forum dla zadłużonych' rozpoczęty przez AguSSS, Listopad 17, 2018.

  1. robertas1

    robertas1 Member

    Najgorszy scenariusz jest taki że zostanie zajęty i później wystawiony na licytację udział ułamkowy w całej nieruchomości przypadający na Tatę
    Czyli ktoś będzie mógł kupić niewydzieloną część mieszkania.
    Ja wątpię aby w ogóle do tego doszło
     
  2. Guszek

    Guszek Member

    A potem podstawisz kogoś żeby kupił od syndyka
     
  3. AguSSS

    AguSSS New Member

    Właśnie najbardziej obawiamy się przegranej i licytacji, a szczególnie mama z siostra, bo one mieszkają w tym mieszkaniu i już i tak wiele stresu przez długi taty miały do ogłoszenia upadłości przez nachodzących windykatorów, komornika.
     
  4. AguSSS

    AguSSS New Member

    Gdyby chodziło tylko o mnie to pewnie bym w tym kierunku szła. Mieszkam w innym mieście. Wani ale siostra mieszka w nie tak dużej miejscowości i nie chciałyby, żeby informacje o licytacji ich mieszkania pojawiły się wszędzie. Psychicznie już ciężko by było im to udźwignąć.
     
  5. Guszek

    Guszek Member

    Wszystko się składa na to co ludzie powiedzą..
     
  6. AguSSS

    AguSSS New Member

    Niestety na to wychodzi..,
    Charakterologicznie niestety nie jesteśmy zbyt silne. Mnie najłatwiej, bo jestem trochę dalej od tego problemu.
    Dodatkowo jeszcze przy przegranej doszłyby jeszcze koszty sądowe niemałe i
     
    Ostatnia edycja: Listopad 22, 2018
  7. AguSSS

    AguSSS New Member

    Chyba ostatnie pytanie:)
    Czy w momencie jak syndyk już złoży pismo do sądu, to jeszcze będzie można się z nim dogadać i zapłacić?
    Do tej pory słyszeliśmy tylko, że obronienie się przez nas w sądzie przed skargą byłoby bardzo trudne z sugestią, że nawet praktycznie mało realne.
     
  8. AguSSS

    AguSSS New Member

    Syndyk twierdzi, że on nie może nie złożyć tej skargi, bo sędzia komisarz mu karze i w sytuacji gdy tylko jedna z nas by zapłaciła to komornik ściągnie z drugiej.
    Jak można obalić domniemanie, że jako osoba bliska wiedziałam o długach? Czy w ogolę można to zrobić?
    Mieszkam w innym mieście. Przyjeżdżam co 2-3 miesiące na weekend. Tatę wtedy zazwyczaj tylko wieczorami widywałam (ciągle pracował) i nie chwalił się problemami i długami. Nawet jak kiedyś mama poszła do banku, bo ktoś do niej zadzwonił to powiedzieli, że to przez pomyłkę był telefon i nie mogą udzielić jej informacji o stanie konta czy zadłużeniu.
     
  9. robertas1

    robertas1 Member

    Można to zrobić dokumentując że nie zamieszkiwałaś z ojcem i nie prowadziłaś wspólnego gospodarstwa domowego, jest to uznaniowe i zależy od Sądu
    ale na uwagę w Twoim poście zasługuje to co napisałaś w pierwszym zdaniu:

    Syndyk twierdzi, że on nie może nie złożyć tej skargi, bo sędzia komisarz mu karze

    To oznacza tylko tyle że jeśli spłacicie dług ojca w kwocie odpowiadającej cenie połowy mieszkania (drugie pół należy do mamy ) bez zaskarżenia czynności na drodze skargi Pauliańskiej ryzykujecie tym że dopóki ojciec będzie miał postępowanie upadłościowe mogą złożyć skargę bez względu na to jak dogadasz się z syndykiem
    czyli rada MarkaG w mojej opinii była słuszna.
     
Wczytywanie...
Podobne Tematy - Skarga pauliańska czy Forum Data
Intrum Justitia i egzekucja komornicza-SKARGA Forum windykacja Luty 17, 2015

Poleć forum

  1. Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji, personalizacji treści oraz tworzenia statystyk. Użytkownik wyraża zgodę na używanie cookies oraz ma możliwość ich wyłączenia w swojej przeglądarce.
    Zamknij zawiadomienie
  1. Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji, personalizacji treści oraz tworzenia statystyk. Użytkownik wyraża zgodę na używanie cookies oraz ma możliwość ich wyłączenia w swojej przeglądarce.
    Zamknij zawiadomienie