Pierwsza wizyta ....

Temat na forum 'Forum dla zadłużonych' rozpoczęty przez klarysa, Marzec 1, 2019.

  1. Zalamana.

    Zalamana. Member

    Spaceruje duzo bo mam dzieciaki wiec jest to na porzadku dziennym.
    Czasami sa lepsze dni i momentami nie mysle o tych dlugach ale to trwa chwilkę, a potem wraca szara rzeczywistosc.
    Ja w tej chwili nie pracuje wiec do pracy nie pojda, chcialam sie dogadac jakies male raty wplacac alr oni nie chca, wiec place ile mam, pewnie nie dlugo sprawy w sadzie sie znajda .
     
  2. Zalamana.

    Zalamana. Member

    Fajnie ze jest ktos kto Cie wspiera i byl wstanie pomoc. Ja musze sama to wsystko ogarnac, a juz ponad 40 dni po terminie jestem. Mam nadzieje ze uda mi sie to wszystko kiedys splacic.
    Dobrej nocy.
     
  3. Zalamana.

    Zalamana. Member

    Napisalm do Ciebie na meil
     
  4. lidka

    lidka New Member

    Dzięki bardzo za odpowiedz będę pisać co u mnie , bo nie mam z kim pogadać. Pozdrawiam Was serdecznie i życzę dobrej nocy. Biorę ketrel na sen i idę spać
     
  5. lidka

    lidka New Member

    Ach jeszcze sobie poczytam ,muszę się zmęczyć żeby zasnąć
     
  6. Zalamana.

    Zalamana. Member

    Mi to chyba nic nie pomoze, dobrej nocy...
     
  7. Zalamana.

    Zalamana. Member

    Czesc.
    Klarysa co nowego u Ciebie???
    Jak sobie radzisz???
     
  8. klarysa

    klarysa Member

    Cześć, witam Cię :) .. Wiesz, że nawet myślałam o Tobie dzisiaj. Wiesz co, nic do przodu... ciągle to samo czyli telefony, smsy, przypomnienia , ponaglenia ... jakoś się uodporniłam chyba , nie wiem jak będzie jutro ale dzisiaj byłam całkiem spokojna, wyluzowana pomimo innych kłopotów. Wiesz co, staram się żyć z tym wszystkim w miarę normalnie, staram się podchodzić do tych cholernych długów na spokojnie bo nie mam właściwie wyjścia. No bo co zrobię? One są, kasy na to aby jest zaraz, teraz , już spłacić oczywiście nie mam. No to co mi pozostaje? Potraktować je na zasadzie : mam długi ale nie jest to koniec świata. Nie odwrócę historii mojego życia chociaż pewnie niektóre jej karty chętnie bym spaliła ale nie da rady. Ludzie mają takie straszne problemy, ciężko chorują, nie mają dachu nad głową ... ja straciłam rozum w jakimś momencie ale nie będę teraz rzucać się z tego powodu pod pociąg. Z pomocą Opatrzności Bożej chyba dam radę to kiedyś spłacić. No cóż , życzę Ci spokojnego snu i odporności na najbliższe dni. Myślę, że z czasem będziesz spokojniejsza. Pozdrawiam :)
     
  9. Zalamana.

    Zalamana. Member

    Jak juz polowa chociaz bedzie za mna to i moze spokoj sie pojawi.
    U mnie tez ciagle jakies sms meile noi pisma. Trzy chwilowki przejela windykacja zewnetrzna, a jedna wyslala przedsadowe wezwnie do zaplaty, nie wiem co po tym bedzie.
    Czasami mam chwile w ktorych nie mysle, ale w większości czasu strach pojawia sie czesciej.
    Dziekuje ze odpisalas, pozdrawiam dobrej nocy.
     
  10. Oddłużenia

    Oddłużenia New Member

    Proszę się odezwać 696127229
     
  11. klarysa

    klarysa Member

    Wiesz co, tak sobie dzisiaj o Tobie myślałam. Ja od jakiegoś czasu robię remanent w ciuchach, butach torebkach i to, co może stanowić przedmiot zainteresowania wystawiam na Allegro. Od czasu do czasu udaje się coś sprzedać. Są to kwoty niewielkie ale zawsze coś. Może spróbuj przejrzeć swoje ciuchy, dzieci, może jakieś książki, biżuteria .... Nie musisz na Allegro wystawiać ale np. OLX. Wiem, że są też grupy kup-sprzedaj na Facebooku. Nic nie kosztuje a może jakiś http://www.pozyczki-bez-bik.pl Ci wpadnie? Może jakieś okna u znajomych umyj .... Nie wiem co jeszcze mogę Ci poradzić? To też wszystko zależy od Ciebie. Powiem może tak: moja siostra byłą w bardzo trudnej sytuacji jak jeszcze żył Jej mąż. Naprawdę było ciężko. Zwolniła się z pracy w markecie i pojechała do Niemiec opiekować się starszymi osobami. Wracała po 8 tygodniach zmęczona jak wół. Spała 2 dni aby odpocząć . No ale zarabiała naprawdę nieźle. Po jakimś czasie nieoczekiwanie została wdową i jakoś inaczej Jej życie się teraz potoczyło. Wiem, że masz dzieci i takie rozwiązanie u Ciebie nie wchodzi w grę ale to było tak na marginesie, że jakieś sposoby są na to aby sobie pomóc. Nie zamartwiaj się bo to nic nie da .... myśl jak sobie pomóc, Pozdrawiam Cię serdecznie :)
     
  12. klarysa

    klarysa Member

     
  13. klarysa

    klarysa Member

    Administrator nie pilnuje Forum i jakieś śmieci się pojawiają!
     
  14. Zalamana.

    Zalamana. Member

    Ja wiem ze w kazdy sposob mozna dorobic, ale to wszystko trwa a mnie czasu za duzo nie zostalo, ciagle meile i straszenei sadem, obawiam sie ze zaczyna byc to realne.
    Gdyby dalo sie z nimi dogadac byloby lzej...
     
  15. Oddłużenia

    Oddłużenia New Member

    Nie wiem czy jesteś świadoma tego,że 100% zgodnie z prawem można się oddłużyć....My na codzień pomagamy wielu ludziom odzyskać spokojne życie. Sam je odzyskałem i pomagam teraz
     
  16. Zalamana.

    Zalamana. Member

    W jaki sposob mozesz mi pomoc???
     
  17. Oddłużenia

    Oddłużenia New Member

    Zadzwoń lub pisz whatsWha. Można na różne sposoby .począwszy ilości ustalenia budżetu domowego poprzez całkowite oddloddłuzenie przed sadem
     
  18. lidka

    lidka New Member

    Witam dawno nie pisałam, pozdrawiam wszystkich serdecznie i życzę wyjścia z długów Ostatnio przeczytałam, że długi to tak jak uzależnienie, trzeba dużo siły woli żeby z tego wyjść. Czy znacie kogoś komu się udało, bo mi czasem się wydaje, że to niemożliwe, że ja zawsze już będę tonąć w długach - to mnie przeraża
     
  19. robertas1

    robertas1 Active Member

    Cześć Lidka,
    Wiesz jeden wpada do wody i wydaje mu się że tonie a drugi wpada do wody i umiejętnie dopływa do brzegu.
    Pierwszy z nich najczęściej nie lubi wody, a drugi lubi wodę, umie pływać i może ciut mniej komfortowo jak na lądzie ale z powodzeniem się porusza.
    Wszystko jest kwestią podejścia.
    Z nałogami jest podobnie - w pewnym momencie niespodziewanie dla samych siebie musimy zmienić swoje nastawienie do tego. Reszta jest tylko następstwem tej zmiany.
    Jasne że jest mnóstwo osób które w ciągu ostatnich kilku lat wyszło z długów, ale jest też tyle samo osób które w tych długach nadal tkwią i nie ma żadnej siły by ich stamtąd wyciągnąć.
    Dlatego najpierw nastawienie, resztę da się ogarnąć.
     
  20. lidka

    lidka New Member

    Ciężko znaleźć siłę by płynąć gdy wolność od długów wydaje się taka odległa . Nawet parę miesięcy to tak daleko a tu trzeba żyć z miesiąca na miesiąc, opłacać rachunki i w ogóle Już mi tylko nos widać z wody albo dopłynę albo utonę pozdrawiam
     
Wczytywanie...
Podobne Tematy - Pierwsza wizyta Forum Data
wizyta windykatora Forum dla zadłużonych Sierpień 25, 2017
Wizyta getBack SA Forum windykacja Wrzesień 20, 2014

Poleć forum

  1. Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji, personalizacji treści oraz tworzenia statystyk. Użytkownik wyraża zgodę na używanie cookies oraz ma możliwość ich wyłączenia w swojej przeglądarce.
    Zamknij zawiadomienie
  1. Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji, personalizacji treści oraz tworzenia statystyk. Użytkownik wyraża zgodę na używanie cookies oraz ma możliwość ich wyłączenia w swojej przeglądarce.
    Zamknij zawiadomienie