Kupiony dług

Temat na forum 'Forum dla zadłużonych' rozpoczęty przez JEŻ-U, Marzec 13, 2019.

  1. JEŻ-U

    JEŻ-U New Member

    Witam. Mam taką sytuację: Pan X napisał do mnie przez fb, że ma zamiar kupić mój dług ( wybrał mnie bo mieszkaliśmy blisko siebie, taki adres widnieje na umowie). Napisałam grzecznie, że nie mam pracy obecnie i że to spowodowało przeprowadzkę do domu moich rodziców (podałam mu adres,500 km od Pana X). Na co Pan X napisał że zgłosi sprawę do prokuratury, (o co sprawę nie napisał). Żadnego pisma, żadnego dowodu że jest już posiadaczem długu, za to wiadomości ,że jeśli mnie nie znajdzie na starym adresie to na policję pójdzie. Co mogę zrobić? Dodam że nie mogłam ponowić spłaty rat tego długu, bo komornik mi wsiadł na pensję za inny dług. Za 1570 zł z dzieckiem i na wynajętym to można co najwyżej głodować. Dwa razy straciłam pracę i teraz chcąc nie chcąc muszę pomieszkać z rodzicielami.Bardzo dziękuję za odpowiedzi. A.
     
  2.  
  3. klarysa

    klarysa Member

    Witam Cię... Wiesz co, nie zazdroszczę Ci sytuacji bo też jestem dłużniczką . Coś mi się jednak wydaje , że to Ty powinnaś pójść na policję za to, że Cię ktoś zastrasza. To, że dług został kupiony nie masz na to dowodu. To może być chamski szantaż. Mam nadzieję, że odezwie się na Forum ktoś ,kto ma większe rozeznanie w prawie . Mnie jednak się wydaje, że powinnaś zgłosić to na policję. Trzymaj się.
     
  4. JEŻ-U

    JEŻ-U New Member

    Dziękuję za wsparcie. Wszyscy mnie zostawili i mam czasem dość życia.
    Tylko moje dziecko jeszcze mnie kocha.
    A.
     
  5. robertas1

    robertas1 Active Member

    Najlepiej w ogóle nie rozmawiaj z nim.
    Jak chce iść do prokuratury niech idzie, nic absolutnie nie jest w stanie Ci zrobić.
    Za to Ty zachowaj jego wiadomości i jak przegnie pałę zrobimy z nich użytek .
    Nic nie odpisuj choćby nie wiem jak Cię kusiło
    Broń Boże niczego mu nie deklaruj. Nie wpłacaj, nie próbuj negocjować.
    Jak jest taki głupi że kupił wierzytelność niech sobie radzi.
    Jakby coś się działo pisz, postaram się pomóc
     
    JEŻ-U lubi to.
  6. JEŻ-U

    JEŻ-U New Member

    Dziękuję serdecznie za odpowiedź. Jednak istnieją jeszcze dobrzy ludzie. Bardzo , bardzo dziękuję.
     
  7. klarysa

    klarysa Member

    :) :) :) Wiedziałam , że na Ciebie zawsze można liczyć !
     
  8. klarysa

    klarysa Member

    Nie tylko dziecko Cię kocha .... jest jeszcze Ktoś inny kochający Cię bezgranicznie .... uwierz mi tak jest ! Głowa do góry , bądź dzielna !
     
  9. JEŻ-U

    JEŻ-U New Member

    Dzięki wielkie za te słowa. Nawet nie wiesz ile to znaczy.
     
  10. klarysa

    klarysa Member

    Nie dziękuj, nie masz za co. Zaufaj tylko robertasowi, On Ci pomoże. Bądź wobec Niego szczera i otwarta na propozycje z Jego
    strony. Nie będziesz zawiedziona. Osobiście bardzo żałuję, że trafiłam na to forum tak późno , a właściwie to kiedyś dawno trafiłam tu ale nie powróciłam długi czas a w międzyczasie narobiłam strasznych głupot. Szkoda ale nie ma co już płakać nad rozlanym mlekiem. Walcz! Masz dziecko, bądź dzielna i walcz! Pozdr
     
  11. JEŻ-U

    JEŻ-U New Member

    Napisałam już , że Pan X dostarczył mi mailem umowę sprzedaży długu i co teraz? Nadal Pan X próbuje się ze mną kontaktować poprzez fb (kilka wiadomości na dzień). Ja bym mu to chętnie jakoś spłaciła po trochę jak znajdę pracę, ale jestem tak zła o to ,że on do mnie pisał ciągle o prokuraturze zanim jeszcze kupił ten dług, 4 dni wcześniej!
    Pozdrawiam A.
     
  12. robertas1

    robertas1 Active Member

    W ogóle z nim nie koresponduj
    jak chce to niech idzie do sądu
    możesz mu jedynie napisac że nie uznajesz roszczenia w podanej przez niego kwocie i poinformuj że przysługuje mu możliwość dochodzenia roszczenia na drodze sądowej
    nic innego racjonalnie Ci nie podpowiem
    irracjonalnym byłoby spłacać mu po trochę ponieważ wzięłaś 700 spłaciłaś 300 a jeszcze chcą 1200 - nie składa mi się to wcale
     
  13. antywind

    antywind New Member

    straszyć prokuraturą to on może swoich starych :)
    jeśli pożyczone było 700 zł, spłacone 300 zł (nie ma czegoś takiego jak 3 stówki za przedłużenie umowy, w sądach takie opłaty nie znajdują zrozumienia), to żądanie prawie 1200 można by próbować uznać zwyczajną próbą wyłudzenia czyli art. 286§1 kk w zw. z art. 13§1 kk.
    kolesiowi nic nie odpisuj, czekaj na ruch. ważne, by odbierać polecone z sądu!
    mam wrażenie, że nie będzie dysponował wystarczającymi dowodami w ewentualnym powództwie.
     
  14. antywind

    antywind New Member

    wedle której umowy może się domagać czego i ile?
    weź opisz jak wyglądała umowa pożyczki, ile wpłaciłaś łącznie.
     
  15. robertas1

    robertas1 Active Member

    Buahaha.
    Finansowo...
    Proszę Cię bo mi zajady popękają.
    Piszę jak jest. Siedziałem kiedyś w Socjal lendingu jako pożyczkodawca.
    Jak nie chcesz to nie spłacaj. Włos Ci z głowy nie spadnie.
     
  16. antywind

    antywind New Member

    przecież to już dawno czytałem.
    jak wyglądała umowa pożyczki co do kwot i ile dokonałaś wpłat?
     
  17. JEŻ-U

    JEŻ-U New Member

    300 zł tytułem przedłużenia terminy spłaty, bo to były te odsetki co Pani miała zarobić na pożyczce i to było wymagane.
     
  18. JEŻ-U

    JEŻ-U New Member

    Pożyczka wyglądała tak że Pani pożycza 700 zł na okres 30 dni a do spłaty 1000 zł. Nie miałam tyle , ale można było zmienić termin spłaty o miesiąc wpłacając te 300 zł odsetek, więc ten zrobiłam. W następnym miesiącu niestety nie miałam na spłatę, a przedłużyć nie można już było.
     
  19. antywind

    antywind New Member

    ok, czyli pożyczka 700 zł, wynagrodzenie umowne 300 zł? zapłaciłaś 300 zł. czyli z umowy wynika 700 zł. a tu koleś żąda 1000 zł kapitału. jeśli tak, a umowa mówi o kapitale 700 zł - to jest to niejako próba wyłudzenia.
     
  20. JEŻ-U

    JEŻ-U New Member

    Jednak nie chciałabym sobie robić więcej problemów. Może jest jakiś sposób żeby ten Pan uznał mniejszy dług. Nie chce mi się wierzyć , ze jak pójdzie do sądu to nie będę mieć większych problemów niż mam. No i te wiadomości przez fb mnie dobijają.
     
  21. klarysa

    klarysa Member

    Zastanawiam się jak to się może dziać, że jakiś ,,pan osioł,, komunikuje się przez Fb w temacie Twojego zadłużenia ? Nie kumam tego.
     
Wczytywanie...
Podobne Tematy - Kupiony dług Forum Data
Czy mam dług ? Forum dla zadłużonych Marzec 3, 2019
Długi długi dług ... brak nadziei Forum dla zadłużonych Luty 15, 2019
Dług w ZUS Jak wyjść z długów Luty 1, 2019
Dług w recredit i ich propozycja Forum dla zadłużonych Styczeń 17, 2019
Wpadłam w długi przez chwilówki Pomocy Konsolidacja dla zadłużonych Styczeń 16, 2019

Poleć forum

  1. Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji, personalizacji treści oraz tworzenia statystyk. Użytkownik wyraża zgodę na używanie cookies oraz ma możliwość ich wyłączenia w swojej przeglądarce.
    Zamknij zawiadomienie
  1. Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji, personalizacji treści oraz tworzenia statystyk. Użytkownik wyraża zgodę na używanie cookies oraz ma możliwość ich wyłączenia w swojej przeglądarce.
    Zamknij zawiadomienie