Brak wypłacalności i zdolności - mBank i chwilówki

Temat na forum 'Jak wyjść z długów' rozpoczęty przez pawel.lbn, Listopad 13, 2018.

  1. pawel.lbn

    pawel.lbn New Member

    Witam,

    Opiszę pokrótce, jak wygląda moja sytuacja:
    - około 75000 mBank - rata 1400 zl (dramatycznie wzrosła ostatnio, niedawno było koło 800...)
    - 1280,40 zł - Recoverso RMC/Filarum
    - 1905,99 zł - Kuki
    - 780,55 zł - Wandoo
    - 3684,60 zł - Vivus
    - 1307,13 - Extraportfel

    Dostałem też sądowy nakaz zapłaty do Spółdzielni, zalegam z czynszem, łącznie około 3900 zł z kosztami.

    Do tego Ferratum około 3000 zł i Aasa. Wypowiedziana umowa, ale cisza, nie wiem sam, coś około 8000 zł... Wydaje mi się, że to wszystko.

    Posiadam mieszkanie, ale dostałem je jako darowizna 3 lata temu. Nie mam zupełnie zdolności kredytowej, myślałem, czy może SKOK zgodziłby się na pożyczkę hipoteczną, ale wątpię...

    Nie będę opisywał swojego stanu psychicznego, jest taki jak wszystkich, na forum. Rozważam próbę samobojczą.

    Ma ktoś choć cień pomysłu, jak z tego wyjść?...
     
  2.  
  3. klarysa

    klarysa Member

    Zwariowałeś z tym samobójstwem! Jak wszyscy tu, mam też straszne długi bo do 90 tysięcy doszło. Miałam straszny czas , trwało to pewnie ze dwa miesiące . W lipcu lub początek sierpnia powiedziałam sobie dość! Żadnych chwilówek , parabanków! Byłam w stanie podobnym do Twojego. Powoli z tego wychodzę. Lęk, że nie dam może sobie rady jest nadal. Jednak zaczynam walkę. Pozwoli , po trochu będe wpłacać tam gdzie mogę i ile mogę. Fakt, wyciągnęła do mnie rękę rodzina. Siostra pożyczyła mi trochę kasy na warunkach lichwiarskich ale wiem, że jak się nie da u Niej spłącić raty na czas , to mnie nikt nie ścignie, jakoś to zrozumie. Będę łatać co się da i walczyć o dzień, w którym powiem sobie ,,jestem wolnym od długów człowiekiem,, . Wiesz co, poszperaj po tym portalu, przekop to forum. Tu znajdziesz wiele pożytecznych rad. Ja , dzięki ludziom, którzy tu piszą , zrozumiałam jak spłacać swoje długi. Ty też sobie ułóż taki plan. Nie rezygnuj, nie upadaj, powoli wyjdziesz. Ja nadal np nie potrafię rozmawiać z windykacja. Nie odbieram telefonów bo jeszcze jest we mnie lęk. Jak odbiorę to się albo trzęsę albo zaczynam się na nich wydzierać i kończę rozmowę. Trzeba na wszytsko czasu. Zaczęłam szukać dodatkowego zajęcia . Znalazłam coś ale nie wiem czy wyjdzie. Będę szukać nadal . Uwierz mi też mi ciężko ale nie poddawaj się. Rzecz najważniejsza . Jestem osobą wierzącą i modlitwa daje mi bardzo dużo spokoju, Bóg pozwala mi zebrać myśli. Pozdrawiam
     
  4. robertas1

    robertas1 Active Member


    Spłacaj MBANK póki możesz - skad taka rata to nie mam pojęcia... może trzeba się z nimi porozumieć
    Spłać spółdzielnię i płać czynsz na bieżąco
    pozostali musza niestety poczekać.
    najpierw spłacaj najmniejsze zobowiązania widzę Wandoo potem extraportfel ale też do wysokości pożyczki a nie więcej niż 10 % ponad to co pożyczyłeś
    i odbieraj polecone z poczty
    jak przyjdzie coś niepokojącego pisz
    postaram się pomóc
     
  5. klarysa

    klarysa Member

    Jakie to szczęście, że jest KTOS taki jak robertas1 !!!!!!! Człowieku, nawet nie wiesz ilu TY ludziom dajesz nadzieję, pokazujesz drogę!!!! To jest wspaniałe! Jak trafiłam tutaj, zaczęłam czytać Twoje posty , to nabrałam takiego wiatru w żagle, że sobie nie wyobrażasz. Dzięki Panie Boże za TEGO CZŁOWIEKA ! A Ty pawel , słuchaj Go bo On pomaga bardzo mądrze. Pozdrawiam :)
     
  6. pawel.lbn

    pawel.lbn New Member

    robertas1 czytam Twoje posty od kilku dni już, dzięki za pojawienie się w temacie.

    Myślisz, że jest sens składać wniosek do sądu o rozłożenie płatności na raty? Przy 4 ratach jestem w stanie jakoś zapożyczyć się u rodziny i chociaż tego się pozbędę.

    Wszystkie rzeczy powyżej 40 zł, które nie są mi niezbędne, wystawiłem dziś na OLX. Może uda się na Wandoo nazbierać, bo tam sami dziś zaproponowali, że jeśli się wyrobię do 17.11, oddam tylko tyle, ile pożyczyłem...

    klarysa, również wielkie dzięki za wsparcie. Ja niedawno wróciłem do wiary, jakoś muszę zacząć dawać radę...
     
  7. klarysa

    klarysa Member

    Wiesz co, Pan Bóg stawia nam na drodze niesamowitych ludzi wtedy, gdy wydaje się nam , że już nic i nikt nam nie pomoże. Mnie spotkało coś tak niesamowitego w tych ostatnich miesiącach, że mogłabym małą broszurkę napisać. Miotałam się jak głupia, szukałam jakiś konsolidacji, firm oddłużeniowych, byłam załamana ... Nic nie mogłam załatwić. Byłam wściekła. Dzisiaj wiem, że tak miało być. Owszem, siostra jak wspomniałam, pożyczyła mi kasę ale dzięki temu mogę spłacić jeden duży dług (ponad 30 tysięcy), którego miesięczna spłata wynosiła 1700zł i blokowała mi wszelkie ruchy. Siostra rozłożyła mi na wiele lat i wiem, że w razie czego z opóźnieniem poczeka. Trzymaj się Pana Boga , On dał nam robertasa.
     
  8. maksi

    maksi New Member

    Czy masz jakiś znaczy majątek na siebie?
    Z ferratum, Aasą, Extraportlelem idzie wygrać w sądzie.
    Reszta zależy w jaki sposób zawierałeś umowę pożyczki i który raz z kolei.
    Z mbankiem bywa różnie. Bardzo często sprzedaje dług i wtedy otwierają Ci się możliwości na wygranie.
     
  9. pawel.lbn

    pawel.lbn New Member

    maksi, tak. Mieszkanie w darowiźnie.

    Ferratum na razie obsługuje Armada. Dobijają się od miesięcy, ale z przyczyn oczywistych nie odbieram... Póki co, chyba każdy mój dług z chwilówek już zmieniał ze 2-3 agencje windykacyjne, a tu jedna cały czas, może jakoś się uda z nimi porozumieć.

    Z Aasą muszę się dowiedzieć, ile w ogóle mam zadłużenia u nich. To była pożyczka ratalna.

    Uzbierałem na Wandoo, opłacę to dzisiaj. Jedno mniej.

    Dzięki wszystkim za wsparcie. Dużo to dla mnie znaczy...
     
  10. maksi

    maksi New Member

    To trzeba się oddłużyć z głową.
    Spłacanie po trochu każdego nic nie da, i tak wszystko legnie.
    Upadłość konsumencka to fikcja w przypadku osób zadłużonych bez jakiego konkretnego powodu.
    Ile miesięcznie jesteś w stanie spłacać swoje zadłużenia?
    Czy to już cała lista Twoich wierzyciel?
    Jak nie to wypisz wszystkie proszę.
    Aasa, czy zadłużenie 500, czy 5000 zł tak samo podchodzą do sprawy.
    Największy problem to mBank, ale nie wiadomo czy wszystko mają okay, jaka jest treść umowy kredytowej i czy roszczenie jest faktycznie wymagalne.
     
  11. robertas1

    robertas1 Active Member

    Jakie dowiedzieć???
    pożyczyłeś 100 - to oddajesz 110
    nie pamiętasz ile Ci przelali?
    Co do zasady dług należy oddać - ok.
    jeśli ktoś pożyczył Ci 100 oddajesz 100 ale że jest to firma pożyczkowa która czerpie z tego zyski oddajesz 110 - resztę jeśli umieją niech sobie wygrają w sądzie...
    a Ty twardo stąpasz po ziemi i robisz się coraz silniejszy, bo jesteś facetem i nie przystoi się załamywać
    Maksi napisał że z MBANKIEM bywa różnie - owszem bywa... ale wiedz że banki mają najlepiej udokumentowane roszczenia i choć ich nienawidzę chyba bardziej niż ZUSu i Urzędu skarbowego razem wziętych zawsze doradzam sto razy się zastanowić zanim wybierzesz się na wojnę z nimi.
    Do sądu nie składasz wniosku o rozłożenie na raty bo sąd nie ma mocy aby Ci takie raty przyznać
    Póki co mamy kapitalizm a w kapitalizmie nie może sobie sędzia wg własnego widzimisię rozporządzać cudzą własnością jaką jest roszczenie.
     
  12. robertas1

    robertas1 Active Member

    Myślisz że powinienem wystartować w wyborach prezydenckich?
    Czuję się niemal jak Jarosław ;)
     
  13. klarysa

    klarysa Member

    Proszę, nawet nie wymieniaj tego nazwiska a już tym bardziej nie przyrównuj się do tej osoby .... Straciłabym zaufanie do Ciebie :oops::)
     
  14. robertas1

    robertas1 Active Member

    dobra, to nie startuję na prezydenta...
     
    maksi lubi to.
  15. klarysa

    klarysa Member

    Pozostań z nami, z gorszym sortem. My tu potrzebujemy Ciebie, Twojej wiedzy, kompetencji i dobroci ... spokojnej nocki..
     
  16. maksi

    maksi New Member

    Z częścią bym polemizował.
    Art. 320 kpc pozwala rozłożyć sądowi zadłużenie na raty i to bez zgody wierzyciela, nawet przy jego wyraźnym sprzeciwie.
    Walkę z bankiem zostawiamy zawsze na koniec, w sytuacji kiedy nie ma już innego wyjścia.
    art. 36a ustawy o prawach konsumenta pozwala pobierać od pożyczkobiorcy koszty, a nie wynagrodzenie za udzielenie pożyczki.
    A co to "dostałeś 100, masz oddać 100", to oczywistego oszustwa w postępowaniu cywilnym o zapłatę można wygrać z pożyczkobiorcą nawet w sytuacjach braku spłaty kwoty pożyczonej. Podkreślam bez oszustwa czy kłamstwa przed sądem.
    Z tym udokumentowaniem przez banki roszczenia, to różnie bywa. Życie pokazało, że nawet udokumentowane roszczenie banku co do wysokości może być oddalone w całości przed sądem z błahego powodu, np. braku wymagalności roszczenia, lub braku wezwania do zapłaty.
    Powodów oddalenia można mnożyć.
    I tak o wszystkim decyduje sędzia na sali sądowej.
    Bardzo wiele osób zadłużonych po tzw. uszy, wielokrotnie pożyczało u jednego pożyczkodawcy po kilka, kilkanaście razy, co w prostym rachunku może prowadzić do przekonania, że nic nie jest winna firmie pożyczkowej.
    Np. za przedłużenia i prowizje zapłacone firmie pożyczkowej 25000 zł, a za ostatnią umowę ta firma chce nadal 9000 zł (przykład Vivus-a).
    Jak też myślałem kiedyś, że jak się wzięło 100, to trzeba oddać 100, a nawet 130.
    Życie pokazało inną rzeczywistość.
     
    robertas1 lubi to.
  17. pawel.lbn

    pawel.lbn New Member

    Ważna rzecz.

    Na EPU jest taka uwaga, podkreślona na czerwono:

    "
    Pouczenie dla powoda na podstawie art. 125 § 2[1] K.p.c.:
    Pisma niewniesione za pośrednictwem systemu teleinformatycznego nie wywołują skutków prawnych, jakie ustawa wiąże z wniesieniem pisma do sądu."

    Nie mam nigdzie nakazu zapłaty do spółdzielni, mam stary nakaz z 2019 do ZUS. Jak to się ma do tej uwagi?
     
  18. maksi

    maksi New Member

    To pouczenie jest tam od kilku lat i widzą, je wszyscy.
    Jak wskazuje treść tego pouczenia, jeśli nie zgłosiłeś komunikacji za pomocą systemu, to możesz i musisz wnosić pisma do sądu za pomocą listu poleconego.
    Każdy kto zgodził się na komunikację elektroniczną, a wyśle pismo do sądu pocztą, nie wywoła tym pismem skutków prawnych.
    Nakazów szukaj w zakładce "Moje nakazy" po prawej stronie.
    W zakładce " Moje sprawy" zobaczysz kto Cię pozwał do tej pory (sprawdź "zakreślone" i "niezakreślone").
     
  19. pawel.lbn

    pawel.lbn New Member

    Nie mam nic w "Moich sprawach", tak samo w "Moich nakazach" - ten ZUS z 2019, nic więcej.
     
  20. maksi

    maksi New Member

    ZUS nie pozywa do EPU, tylko do sądu rejonowego lub okręgowego(w zależności od wysokości zadłużenia).
     
  21. pawel.lbn

    pawel.lbn New Member

    Ale to faktycznie jest ZUS, nie wiem czemu forum mi poprawia rok w postach na bieżący. Sprawa była sprzed trzech lat.
     
Wczytywanie...
Podobne Tematy - Brak wypłacalności zdolności Forum Data
Pożyczka a brak spłaty Forum dla zadłużonych Maj 13, 2019
Długi długi dług ... brak nadziei Forum dla zadłużonych Luty 15, 2019
Brak aktualizacji danych BIK. Santander. BIK Listopad 22, 2018
Brak jakichkolwiek możliwości. POMOCY ! 190 tys. długu Jak wyjść z długów Listopad 6, 2018
Brak jakichkolwiek możliwości. POMOCY ! Forum dla zadłużonych Listopad 6, 2018

Poleć forum

  1. Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji, personalizacji treści oraz tworzenia statystyk. Użytkownik wyraża zgodę na używanie cookies oraz ma możliwość ich wyłączenia w swojej przeglądarce.
    Zamknij zawiadomienie
  1. Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji, personalizacji treści oraz tworzenia statystyk. Użytkownik wyraża zgodę na używanie cookies oraz ma możliwość ich wyłączenia w swojej przeglądarce.
    Zamknij zawiadomienie